czwartek, 2 maja 2019

Torba do szpitala | 13 dni do terminu


Wreszcie jest i on! Post, o który wiele z Was pytało i wiem, że wiele z Was bardzo na niego czekało. Niekoniecznie chciałam go udostępniać jeszcze przed porodem, bo nie potrafię Wam jeszcze powiedzieć co mi się sprawdziło i czy tego wszystkiego faktycznie potrzebowałam podczas porodu i pobytu w szpitalu. Ale uznałam, że może te z Was, które rodzą jeszcze w maju zdążą z niego skorzystać, a ja zaraz po porodzie będę miała przecież możliwość nanieść jakieś swoje uwagi i poprawki. Taki post też będzie fajny. 

Dwie najważniejsze uwagi jeśli chodzi o pakowanie się do szpitala:
  1. Spakować najmniej jak tylko to możliwe.
  2. Przed pakowaniem sprawdzić jakie wymagania ma nasz szpital, często na stronie internetowej podana jest lista.

U mnie w szpitalu zalecane jest zabranie jednej dużej walizki na kółkach, która jest o niebo lepsza od miliona małych tobołków. Moja walizka wydawała mi się duża, dopóki nie zaczęłam jej pakować... Wtedy zdałam sobie sprawę, że nie będzie to wcale takie łatwe zadanie. Nie chodzi tu o ilość ubrań czy wymyślnych bajerów, ale same podkłady, pampersy, papierowe ręczniki, papier toaletowy zajmują już kupę miejsca.
Do rzeczy najbardziej przyziemnych, ale o których łatwo zapomnieć jeśli nie nosimy ich na codzień przy sobie, zaliczam dokumenty. Ja mniej więcej od połowy ciąży nie wychodzę bez karty ciąży i ostatnich badań z domu! Mam schizę, że poród zastanie mnie w najmniej spodziewanym miejscu i jakoś spokojniej czuję się mając po prostu przy sobie, tym bardziej, że nie zajmuje to dużo miejsca.
  • dowód osobisty
  • karta ciąży
  • grupa krwi
  • krew + mocz
  • ostatnie USG
  • HCV/WR/HIV/HBS
  • Posiew GBS

Część walizki poświęcona dla Oleńki. Na samym wierzchu oczywiście to, co najbardziej przyda się do porodu czyli:
  • kreacja do porodu - koszula Dolce Sono
  • Klapki Crocsy
  • woda z dzióbkiem
  • termofor z pestkami wiśni
Nad życie nie lubię spać w koszulach nocnych, nie jestem zatem znawcą w tym temacie. Na różnych mamowych grupach na FB doczytałam się, że koszule z Dolce Sono (Allegro) są tanie, bawełniane, porządne i fajnie się sprawdzają do karmienia. Kupiłam 4, zobaczymy. Przetestuję i z pewnością dam Wam znać czy się zgadzam. Zamówiłam też i szlafrok, kolejna część garderoby totalnie mi obca, ale w zestawie z koszulami prezentuje się całkiem wyjściowo haha. Za całe zamówienie zapłaciłam 170 zł, wydaje mi się, że nie jest to dużo. Wiele sklepów z ciążowymi ubraniami za tyle sprzedaje jedną koszulę, więc czuję się jak prawdziwy hunter!

    • 3x koszula do karmienia Dolce Sono
    • 2x stanik do karmienia H&M
    • szlafrok Dolce Sono
    • mały + duży ciemny ręcznik
    • 2x bawełniane majty H&M
    • skarpety
    • kosmetyczka
    Z rzeczy do kupienia w aptece i Rossmannie. Ja swoje zamówienie robiłam w Aptece Gemini, myślę, że jest to jedna z tańszych aptek internetowych, do tego asortyment ma ogromny, dostawa sprawna, szybka i nigdy nie miałam z zamówieniami najmniejszego problemu, więc szczerze mogę polecić.
    • wkładki do biustonosza Baby Ono
    • wkładki laktacyjne Medela (nie są to osłonki/kapturki)
    • 2x podkłady poporodowe Bella (w domu zostają kolejne 2)
    • podkłady higieniczne Seni 60x90cm
    • 4x majtki wielorazowe Horizon
    • 2x ręcznik papierowy
    • papier toaletowy (tak, w moim szpitalu jest na liście do zabrania)
    • Tantum Rosa
    • Lanolina Ziaja
    Kto był w szpitalu, ten wie i nie muszę mu tłumaczyć. Kto nie był, niech wierzy na słowo, że brak takich małych, drobnych rzeczy potrafi uprzykrzyć życie. Bo jak zjeść obiad nie posiadając widelca? Albo co zrobić jak zgubi się jedna, jedyna gumka do włosów? A jak miło jest napić się swojej ulubionej herbaty ze swojego ulubionego kubka?
    • żelki, krówki, owoce w tubce
    • pomadka
    • 2x gumka do włosów
    • kubek + herbata/ziółka
    • sztućce
    • ładowarka
    • powerbank
    • słuchawki

    Dla Pana Iwa najważniejsze do spakowania zdecydowanie są ubranka. Spędzają sen z powiek i zaprzątają głowę każdej przyszłej matce przez tygodnie. Jaki rozmiar zabrać do szpitala? Wziąć tylko jeden rozmiar, dwa, a może trzy dla bezpieczeństwa? Body na krótki rękaw czy na długi? Ubranka przez głowę czy kopertowe? Pajace czy jednak półśpiochy? A w ogóle co to do cholery są te półśpiochy?! Luz, ja też na początku bałam się za to zabierać, bo nie wiedziałam co się z czym je.
    • pierwsze ubranko: pajac + bodziak na krótki rękaw 56 + czapka + skarpety 
    • 2x pajac + bodziak na krótki rękaw 56
    • 1x pajac + bodziak na krótki rękaw 50
    • czapeczka niewiązana
    • skarpetki
    Ubranka mamy zatem załatwione, zostało jeszcze kilka niezbędnych rzeczy. W domu zostaje oczywiście wiele innych kompletów, które w każdej chwili można dowieźć. Nie mieszkamy 500 km od szpitala, nie będę też rodziła sama. Wychodzę z założenia, że zawsze można coś dowieźć, nie muszę być przygotowana na każdą ewentualność, zważywszy na to, że walizka niewielka, a do domu blisko. Co tam jeszcze?
    • 5x pieluszka tetrowa Motherhood
    • 3x pieluszka flanelowa Motherhood
    • kocyk Lullalove
    • rożek Lullalove
    • ręcznik na wypadek kupy po uszy
    • butelka + smoczek
    • paczka pieluch Dada
    • mokre chusteczki WaterWipes
    • maść Linomag

    Na szkole rodzenia poradzili nam żeby i dla taty przygotować kilka rzeczy, bo nie wiadomo do końca w jakich okolicznościach i jego zastanie poród. Czy nie będzie na przykład na służbowym spotkaniu w pantoflach i pod krawatem.
    • koszulka
    • spodnie dresowe
    • klapki
    • kubraczek - do kupienia w rejestracji
    • jedzenie + picie
    • drobniaki do automatu

    W aucie czeka zgrzewka wody i laktator. A w domu fotelik z ubrankami na wyjście dla bąbla i ciuchy dla mnie. Myślę, że lepiej przygotować wcześniej szczególnie ubranie dla siebie, co by nie dostać od cudownego, rozgarniętego męża/niemęża na przykład jeansów sprzed ciąży w prezencie do ubrania tuż po porodzie... Albo innego wdzianka, w które za żadne skarby świata od 9 miesięcy nie wchodziła nam nawet jedna raciczka...
    Nie wiem czy to wszystko, mam nadzieję, że tak. Jeśli macie jakieś sugestie albo pytania to śmiało piszcie.

    6 komentarzy:

    1. Świetny post! Mnie czeka to w lipcu- mam nadzieję, że nie wcześniej :) liczę więc na post jak już będzie "po wszystkim" co faktycznie się przydało i w jakich ilościach :)
      Trzymam kciuki!

      OdpowiedzUsuń
    2. Ja mam termin na 14.06 i tak w połowie maja będę się brała za pakowanie walizki, więc Twój post na pewno się przyda :)

      OdpowiedzUsuń
    3. Ja mam termin na 25 maja, trzeci poród. Myślę że torba dobrze zorganizowana ale nie sądzę by przydał Ci się ręcznik dla malucha (tym bardziej ze wzięłas sporo pieluszek) kupa po pachy w 1 dobie jest mało prawdopodobna z uwagi na to ze pojemność brzuszka malucha tez jest maleńka :)

      OdpowiedzUsuń
    4. Ja mam termin na sierpień, ale już dzisiaj zrobiłam część zakupów w aptece Gemini :)

      OdpowiedzUsuń
    5. Olu bedzie aktualizacja? Co tak naprawdę się przydało? A może czegoś zabrakło?

      OdpowiedzUsuń
    6. Olu, jesteś wspaniała! Co prawda termin przypada mi na 30.08, ale torba do szpitala to niestety moja zmora 😫 Twój wpis jest dla mnie mega pomocny, za co serdecznie Tobie dziękuję. 😘

      OdpowiedzUsuń